Szef Fed zrobi dzisiaj wszystko, co w jego mocy, żeby poprawić nastroje, więc sprzedawać akcji nie ma sensu, bo w środę powinniśmy zobaczyć na GPW wzrosty. Jednak pamiętać trzeba, że gwarancji tego, iż Ben Bernanke, poprawi nastroje przecież nie ma, a jeśli nie poprawi to sytuacja będzie dużo gorsza niż w czwartek w zeszłym tygodniu. W tej chwili najważniejsze to zachować spokój i poczekać do końca tygodnia – sytuacja musi się w tym czasie wyklarować.
niektorzy to juz wieszcza upadek calego systemu, opartego na spekulacji, jesli ktos widzial poniedzialkowa okladke newsweeka. mozna miec tylko nadzieje ze fed powstrzyma panike i beda jakies wzrosty