Jakoś cisza na forum.
January wywala.
I co na to naganiacze...
Śmieją się z ludzi których zdążyli nagonić na akcje.
Sami razem z Januarym nawciskali drobnym inwestorom papiery i spamując forum.
I mają w nosie, cieszą się że wydymali nieświadomych.
Jestem ciekaw jutro tej paniki.
I szczerze współczuję wielu drobnym graczom. Jutro nie będą mieli dobrego dnia....
Jak zwykle. Straszący na forum nieudacznik bez akcji i wiedzy, za to z poczuciem wielkiej misji. Polska psychiatria wciąż dramatycznie nieskuteczna, knf zresztą również.
Ale jak kto to spieniężył?
Przecież takie perspektywy?
Tu według naganiaczy miałoby być dwucyfrowy kurs.
Przecież to dla długoterminowa inwestycja.
Czyżby Januar taki biedny i nie ma funduszy aby rachunki płacić? xD
Niektórym na plucie w twarz będą mówić że deszcz pada.
"kupić bezpośrednio od Pana Januarego, zaszczyt.Dziś liczyłem że dokupię więcej ale...najwyraźniej kiwka się komuś nie udała. "
W najbliższych tygodniach będziesz miał zaszczyt od samego Januarego kilkadziesiąt tysięcy akcji.
I to zdecydowanie w jeszcze bardziej atrakcyjniejszej cenie xd
Naucz się czytać, udziały Januarego w ogóle się nie zmieniły to raz, sprzedał inny podmiot zależy to dwa, a trzy - została sprzedana niewielka ilość akcji, za około 50 tys. zł to jest promil promila udziałów. Przestań siać panikę bo się ośmieszasz.
Ja się nawet nie wczytałem w to espi, bo takie ilości faktycznie nie mają znaczenia. Czy ten ułamek udziałów sprzedał January, czy JRH, czy w ogóle nikt go nie sprzedał, pozostaje bez najmniejszego wpływu na fundamenty.
sprzedany procent przez JRH czyli podmiot zależny , którego większościowym udziałowcem jest January Ciszewski [ 66 procent ] stanowi 0,04 setne procenta [ 12889 szt po 3,58 zł ] jest to kwota zaledwie 46142 zł jest to faktycznie śmieszna kwota ale po co to wszystko . Zagrywka psychologiczna , która ma na celu zniechęcenie do nabywania akcji jak i również chętniejszego pozbywania się akcji NEXITY , a dlaczego to wszystko - odpowiedź jest tylko jedna , wygląda na to że ktoś tu się szykuje na duże zakupy i chce to uczynić po jak najniższej cenie
Te 50 zł za akcję to nie będzie zaraz ale może za 3-5 lat, natomiast czym taniej się kupi tym większy zysk później, różnica 50-60 groszy skumulowana w wielu akcjach przy dużej różnicy cen potrafi robić później wielką różnicę. Policz sobie zysk kiedy kupujesz za 3,20 w porównaniu z 3,80 kiedy sprzedajesz za 50 zł.
" została sprzedana niewielka ilość akcji, za około 50 tys. zł to jest promil promila udziałów."
Żeby taką ilość sprzedać to kurs trzeba ściągnąć do - 7 % i nie ma szans więcej sprzedać.
"Zagrywka psychologiczna , która ma na celu zniechęcenie do nabywania akcji jak i również chętniejszego pozbywania się akcji NEXITY , a dlaczego to wszystko - odpowiedź jest tylko jedna , wygląda na to że ktoś tu się szykuje na duże zakupy i chce to uczynić po jak najniższej cenie"
Oczywiście. I będzie tu niesamowita okazja jeszcze trochę January wyrzuci.
Ale przecież
" Czy ten ułamek udziałów sprzedał January, czy JRH, czy w ogóle nikt go nie sprzedał, pozostaje bez najmniejszego wpływu na fundamenty."
Dlatego nie ma się co bać codziennie niższych cen.
xD
Dystrybucja pełną parą a tu dalsze poklepywania sipo plecach.
I tak niektórzy żyją w swoim świecie.
Ciekawa jaka cena akcji spowoduje otwarcie oczu.
Tylko zastanawia mnie czy to
ciągle naganianie odbywa się z perfidnie z premedytacją aby uciec ze swoich akcji, czy niektórzy zaczynają rzeczywiście wierzyć w to co piszą, i żyją w alternatywnym świecie.
I tak dla mnie jest wielkie zdziwienie że tak wolno spada kurs.
Na koniec tygodnia w piątek zobaczymy o ile będzie niżej kurs niż dziś z początku tygodnia.
Gdzie się podziali optymiści.
Naganiacze.
Chyba szczęśliwi są że można za coraz niższa cenę dokupić akcji.
Ale dlaczego nie dokupują?
Obrót zanikający.
Podaż w rozpaczy nawet nie ma jak wyjść z małej ilości akcji.
Pytanie
January jeszcze zrobi podbitkę czy już powiesił na hakach?
Pompowanie do poziomu 4,xx a potem cały czas dystrybucja.
Ile osób się dało złapać pięknym słowom naganiaczy?
Człowieczku, ile razy trzeba Ci tłumaczyć, że to jest inwestycja na kilka lat? Tutaj jak będzie wystrzał to nie za tydzień, miesiąc, czy pół roku, ale za 2-3 lata najwcześniej. Po drodze niech słabe ręce oddają, już napisałem post, że jak tylko spadnie poniżej 3 to ja znowu dokupuje. A Tobie dziękuję za sianie pesymizmu - rób to jak najwięcej i nie tylko tutaj, żebym jak najtaniej mógł dokupić, dzięki.