O czy wiedzą? Jeśli jest tak dobrze to pracownicy, rodziny i znajomi powinno się bić o akcje. Tymczasem nikt nie chce ich kupić jak widać po obrotach i kursie.
Rozumiem że główni właściciele tak podchodzą do tematu. Ale gdyby było tak fantastycznie że spółką to ulica by te akcję rozchwytywala. A popytu prawie niema. Niestety.
jak jesteście tacy mądrzy to spróbujcie kupić np 2-3 tyś , stoi bolek z 1000 sztuk i zobaczycie jak szybko ucieknie , wszyscy zainteresowani wiedzą że w tej chwili akcje są warte 2 x więcej , a ludzie nie kupuja bo towaru mało i nie chca podbić kursu
a jaki ma sens kupić sobie 2 tyś akcji i podnieść cenę np na 65 zł ? przy ewentualnym wezwaniu trzeba bedzie zapłacic więcej , lepiej dusić kurs za pomoca animatora który ma np do dyspozycji 5 tyś akcji i robi operacje w kółko tym samym towarem
Jednak nie rakieta lecz kamień w wodę. Leci na dno. Słabo to wygląda. Brak zainteresowania i zaniżanie ceny akcji. Kto wie może do wyników uda się kupić po 35 zł?
przedtem wątpiłeś , a tu nagle pytasz czy mam ? ja też mam wątpliwości czy nie pracujesz u animatora spółki lub w ergu , zawsze jesteś na miejscu i komentujesz , raczej w stylu zniechęcania do akcji , niby taka zapomniana spółka bez perspektyw a tu ręka na pulsie?