No każdemu wolno marzyć, Tobie też. Ale, że tak nisko jest Twój szczyt, to nie myślałem.
Przecież KUSEmu jeden anal pokazał jaki jest szczyt, a KUSY to Twoje drugie oko i ucho, no to jak, martwisz się?
Misiu, czasem ty jeszcze zaglądam i......odradzam. Po co ci to? Narażasz się na pyskówki z dołami, które toczą pianę, bo właśnie odpływa kasa zainwestowana ze skarbonki komunijnych pieniędzy ich latorośli :D:D:D
O proszę, jest i KUSY, odwieczny adwersarz Misia( nie mylić z akcją "Przytul Misia", dawniej adwersarz XYZ. I jak zwykle z tą wywyższająca się śpiewka.
KUSY to ile umoczyłes, że szydzisz dołami?