nie trzeba być prorokiem żeby przewidzieć przyszłość nexity , kiedy ,,the batteries połączy się z nexity i wejdzie na giełdę wszyscy będą chcieli to mieć i dlatego cena pójdzie w kosmos i jeszcze będzie problem żeby to kupić [bo widłowy będzie miał pełne ręce roboty ] , wtedy górą będą posiadacze nexity bo bo będą mieć ten papier po cenie nominalnej otwarcia dnia , a swoją drogą zauważcie jak się ustawił January - posiada duże udziały w The batteries i jest największym udziałowcem nexity i po przejęciu odwrotnym stanie się największym akcjonariuszem The batteries i tak się buduje fortuny
Właśnie widać jak się wszyscy zabijają o akcje.
Co tylko coś większego na popycie się ustawi to sru, zrzut akcji.
Nie trzeba być prorokiem aby widzieć jak będzie finał tej spekulacji.
Czyli: zmniejszanie się obrotów i powolny zjazd - i tak do informacji o udanym bądź nie udanym przejęciu, i wtedy zainteresowanie może się dłużej utrzyma.
Dopiero kiedy otworzą fabrykę to zainteresowanie będzie stałe.
Po drodze może znowu jakieś prezentacje w TV czy na innym popularnym kanale się pojawią to znowu będzie chwilowy wzrost.
Przewidywanie co się tutaj stanie jest proste jak budowa cepa.
nie ma powtórki i już nie będzie , tak trudno to zrozumieć , wszyscy wiemy że najlepszym rozwiązaniem jest trzymanie akcji bo nikt z nas nie wie kiedy nastąpi przejęcie lub kolejna reklama baterii w mediach , jeśli pójdzie jakiekolwiek info to już za późno na kupno bo nie da się kupić ze względu na niską płynność akcji
Tak ja też trzymam akcję, ale to nie zmienia scenariusza który napisałem i który się realizuje. Ja to będę sperzedawał ale za 2-3 lata najwcześniej, o ile wszystko dobrze pójdzie. natomiast jak będzie zła informacja pt. przejęcie nie udane, to wtedy to zleci do 30 groszy.
co się niby ma nie udać , myślicie że January Ciszewski kupił sobie ponad 3 miliony akcji i trzyma sobie tak dla jaj , no nie w The batteries też siedzi grubo i to on za sznurki pociąga , wszystko ma skrupulatnie zaplanowane i nikt mu tego już nie nie odbierze