Widze, ze tutaj dużo dzieci na tej spółce. Ogromne ilości życzeniowego myślenia, mało faktów, analiz. Trzymam te spółkę, bo obszar działalności wydaje się być mega perspektywiczny, ale jakośc menadżerska, obiektywnie rzecz ujmując- jest na razie mierna. Zero wyników, sprzedaż marna. Ciagle wierze, ale porównania do Mercatora, albo Tesli są żałosne.
Sypoleusz piękna wypowiedź serio. Dla Ciebie żałosne a dla Mnie "obiektywne". :) Za poważny jesteś kolego jeśli nie rozumiesz tych nawiązań do Tesli czy Mercatora. Hahaha.. Myślisz że tu idioci siedzą ze nie widzą co robi ta spółeczka? Ech..za wąskie twoje patrzenie jest.:)
Chyba jasno i wyraźnie się wypowiedział nic dodać nic ująć. Spółka ta już dawno nie powinna istnieć i nie ma o czym dyskutować za te komunikaty bez pokryć i wywalanie akcji. Ale może jakiś ząbek zatrybi na kole gdzie prawie już nie ma żadnego tryba. Za dużo się złamało, połamało, zniszczyło ciężko będzie
Chciałbym wierzyć jak Ty, ale staram się patrzeć realnie. Spółka jest zdołowana, bo nie ma wiarygodności inwestorów. Inwestorzy chcą widzieć wizje, kompetencje i wyniki. W przypadku Termo mi się podoba jedynie wizja, a kompetencji i wyników nie widze. Jeśli masz jakieś twarde fakty na swoje teorie, to podziel się ze mną. Będzie mi miło, bo mam trochę akcji Termo i chętnie bym zarobił:-)
Dokładnie jak mówisz. Może nie są moje posty na poziomie ale coś tam staram się wyklikać. Jeśli chodzi o tą sytuację jaka ma miejsce przez trzy dni jest bardzo interesująca. Bez info takie obroty. Na pewno nie jest to podbitka!! Wywalanie akcji ? Nie wygląda na to choć przekonamy się niebawem. Ktoś więcej wie niż my na to bym stawiał i bardzo umiejętnie to Robi.
Sytuacja, która się rysuje od kilku dni- zgadzam się- jest bardzo interesująca. Coś się dzieje, nie mam pojęcia co i dlaczego. Wchodzę na to forum, żeby się dowiedziec to czytam porównania do Tesli i Mercatora. Trochę ręce opadają.
Jeśli nie wiecie co się dzieje to jest mi szczerze przykro i niedojrzałe giełdowe leszcze z Was. Amatorka. Widać że za mało obserwujecie. Skupiacie się nie na tym co jest ważne..I dlatego zachodzicie w głowę co się dzieje
Podpowiedź i zagadka:
poziom kursu, trendy, czas, obroty. Jak te 5 kluczowych słów złożycie w całość to zrozumiecie o co chodzi. A całą resztę możecie odrzucić...
Podpowiedź i zagadka:
poziom kursu, trendy, czas, obroty. Jak te 5 kluczowych słów złożycie w całość to zrozumiecie o co chodzi. A całą resztę możecie odrzucić...
Tak wiem co to DCF. Analiza wyceny która służy do oceny generowania dochodów w przyszłości. Kolego albo jestes totalnym nowicjuszem na rynku NC i uważasz że DCF tu ma jakieś znaczenie albo skonczylesz czytać jakąś mądra książkę lub studia zaliczyłeś. Na giełdzie rządzą się zupełnie inne prawa dlatego nikt nie jest w stanie przewidzieć rynku. Ale można zastosować kilka innych cennych umiejętności które pokażą gdzie zmierzany i w przybliżeniu kiedy będzie wymarzony wzrost... Jak tego nie pojmiesz to szybko stracisz tu cala kasę. Zapewniam...
A co sie liczy na NC, jeśli nie przyszły zysk z przedsiębiorstwa? Jasne, ze nie można patrzeć na Termo jak na KGHM, ale szacowanie ile dany pomysł w przyszłości zysku, stanowi o bieżącej cenie akcji. Kadra menadżerska Termo, do tej pory pokazuje jedynie, ze ma pomysły, ale nie potrafi ich przekuć na sprzedaż i zysk. Jest to spółka czysto spekulacyjna, coś a la „złoty strzał”, ale na podstawie tego co widze ani Holendra, ani nikogo z tej spółki do siebie na stanowisko menadzerskie bym nie zatrudnił.
KGHM, PKO BP czy Orlen też ludzie przeklinają i nie jest ważne co się dzieje w spółce. Jeśli zainwestujesz w złym momencie i w porę się nie zorientujesz to już po twojej kasie. A świadomość posiadania duzej czy malej spolki z wig 20 czy NC nie ma żadnego znaczenia dla tego czy zarobisz czy nie zarobisz.
Jasne. Zgadzamy się. Wracając do Termo, jakie fakty, poza kolejnym ciekawie brzmiącym pomysłem, wg Ciebie świadczą o tym, ze cena akcji powinna rosnac? I do jakiego poziomu uważasz, ze może rosnac w perspektywie 2 miesięcy?
Porównując Mercatora do tej spółki to gumowe rękawiczki to nie to samo co folia przyszłości, tak zdecydowanie można ją nazwać. Obecnie akcje są na niskim poziomie i może naprawdę być tu ciekawie. Pytanie zasadnicze skąd wezmą na to kasę?