Nie ma co ukrywać. Dzisiejsze spadki mogły nadwyrężyć zaufanie do spółki. Tym bardziej, że ostatnie informacje są pozytywne. Spekuła czeka wprawdzie na węgiel, ale długiterminowy inwestor wie, że w dłuższej perspektywie węgiel i tak jest przeżytkiem. OZE to przyszłość. Wracając do tematu dzisiejszych spadków. Iwestorzy Fijałkowsk i Jasiński - jak wynika z ESPI - mają sprzedać akcje nowemu akcjonariuszowi, który ma miec wiekszość. Oni na pewno nie sypali dziś akcjami. Pan K. kupił akcje po 0,7, więc raczej też nie. Wiadomo, że po wysypaniu takiej ilości akcji docelowo kurs by spadł poniżej ceny zakupu. Wieć nie miałoby to sensu. Jedyne wytłumacznie to zbycie walorów przez Regnar. Stąd chwilowy (mam nadzieję) spadek kursu. Nie martwiłbym sie tym, bo perspektywy są obiecujące.