7 . Ja wiem że chcecie więcej ale to dość grube podniesienie. Twierdzę że ustalone z funduszem funduszami inaczej by go nie było. Stad przerwa w walnym i przedłużenie wezwania. Ale to akurat do przewidzenia było po co to robili.
Czas tego podniesienia (ponad tydzień przed końcem zapisów) wskazuje na pozostawienie pola do negocjacji. Pytanie tylko, czy fundusze nie przelicytują jak w Develii?
Po pierwsze tu fundusze nic nie licytują ! Widzisz jakieś oświadczenia ? Po drugie jak już wywolujeez develie to musisz nauczyć się czytać wezwania rozróżniać . Czy widzisz jakieś warunki w tym wezwaniu ? Zastrzegli jakieś warunki po których mają prawo się wycofać ? Nie ! Na develi były oczywiste warunki muszą skupić 66 procent to dojdzie do transakcji. Więc nie widzisz niuansów. Tak naprawdę choćby chcieli nie mogą już nie kupić ! Druga kwestia że nikt nie dał by 7 dla kilku drobnych . Z kimś jest to dogadanie nie wiem czy wszystkie fundusze ale na pewno ktoś odda.
Zgadzamy się mam nadzieję co do jednego: floor na następny tydzień wynosi ~ 7. Dylemat sprowadza się do oceny szansy na kolejne podwyższenie ceny. Moja teza: szansa jest bo pierwsze podwyższenie nastąpiło stosunkowo wcześnie. Dali tym samym sobie i funduszom czas na negocjacje. Być może zapłacą więcej jeśli uda im się zebrać książkę na 95%.
No że jest szansa też się zgodzę . Cena wygląda na wysoko podniesioną z perspektywy 4.45 i z perspektywy tych co niedawno kupowali bądź kupowali pod wezwanie tak jak ja. Ale cena z punktu widzenia 10 lat na giełdzie i trzymania akcji od debiutu ( a to właśnie fundusze są od początku ) to nie jest to do końca cena faier. Dlatego owszem nie jest przesadzone że to ostateczna cena albo że wszyscy sprzedza. Może ustalona jest tylko z jednym funduszem a reszta chce więcej może w wyniku negocjacji zakulisowych cos jeszce podniosą żeby osiągnąć cel czyli 95procent