Wk...byłem straty straty a kurs prawie 20 No i mi się stan posiadania zmienil:) a potem....no ale każdy lekkie załamanie musiał przejąć.przed nami kilka miesięcy prosperity,nie wiem czy long term czy day trading da lepszy rezultat.przymajmniej zyski na rachunki za prąd wystarczają
Kurs był nawet ponad 22 (lipiec 2020). Wiem bo sprzedałem za tyle. Co prawda tylko niewielką część ale i tak na całości było bardzo fajnie. Wsiadłem z powrotem rok temu i teraz już trzymam na longa. Myślę że dayowcy mogą się rozczarować bo można wysiąść na papierosa i nie zdążyć z powrotem...
Fakt na innych spólkach już by dawno widły były a tu generalnie kicha po takich wynikach. Obroty słabe. Ewidentnie brakuje tu jakiegoś sentymentu, zainteresowania. Nie wiem czego inwestorzy się obawiają - akcji pracowniczych? Rolowanie obligacji przecież idzie bez problemu. Może nawet przey dobrcych wynikach spólka zrezygnuje z finansowania obligacjami.
w połowie 2020 roku były dni, ze spółki mające w nazwie: foto, energy, solar lub mające w profilu, ewentualnie kojarzone z oze nie otwierały się przez dzień-dwa. Hype szybko minął, wszystko runęło pod swoim ciężarem. Jedni zarobili, inni do dziś wiszą. Część z firm do dziś w boczniaku lub kolejny rok w dół. Firmy zarabiające systematycznie ]w ciągu 1-2 lat - nie bez korekt - wróciły na tamte poziomy. W photonie zaś były inwestycje, jazda na stratach i prognozy sporych zysków. Dziś są żniwa z inwestycji a kurs wraca na szczyty na fundamentach a nie mrzonkach.
Co z tego jak obrotów nie ma? Kto tu wejdzie z większym kapitałem jak obroty sa 20 -100tys dziennie. I tak mamy średni wolumen zakupu na 100-200 akcji czyli jakaś drobnica.