Na giełdę wchodzą spółki które potrzebują kasy. Tona ściemy i na parkiet, kasa zassana a potem już niech się dzieje co chce, bo to już nie problem firmy a winni kursu tylko akcjonariusze bo przecież gdyby nie sprzedawali to by nie spadało. A że sprzedają, bo na jaw wychodzą inne prawny niż w ipo, to już nie zarządu wina, bo przecież nic nie obiecywał tylko plany przedstawiał, a plany jak wiadomo mają prawo pójść nie tak i nie zostać zrealizowane. Ale nie ma co się martwić, spółka się nie zwinie, bo przecież zawsze można nową emisję zrobić i spółkę uratować, a że akcjonariuszom się to nie podoba to już trudno, wiedzieli na co się piszą inwestując w spółkę giełdową. A potem się dziwią że na giełdzie nikt nie chce inwestować... No nie chce, bo naiwnych coraz trudniej znaleźć...
Dobrze mówi. Polać mu :-) A najzabawniejsze, że giełda robi różne akcje edukacyjne, żeby ludzi uczyć inwestowania. A tu nie trzeba uczyć, tylko ogłupiać. Bo kto wyedukowany, to zobaczy jakie to dym@nie słabszych przez akcjonariuszy większościowych.