Nieźle tu ludzi z akcji wytrzepali. Od 10+ zbić do 4.5 w tak krótkim czasie.
A teraz zanim odkupią to co sprzedali, będzie za późno pociąg odjedzie na 6-7 i ponownie tych samych jeszcze raz załatwią w okolicy 8-10zł.
Bo akurat wtedy przyjedzie ten prawdziwy ,zapowiadany kryzys i załamanie na rynkach.
Wywalali, bo po pierwsze wojna i niepewność na Ukrainie po drugie pan Sasin pomógł im w pozbyciu się akcji.
Oni sprzedawali ,ale ktoś to też kupował, a jak kurs dojdzie w okolicę 6-7 zł to ci co sprzedawali zdecydują się na odkupywanie, bo zrozumieją,że ich z akcji wystukano i zaczną odkupywać podbijając tym samym kurs w granice 8-9 zł i tam zawisną na haku.
Zaraz będą odkupować ci co na dołku oddali jak wszyscy sprzedawali to i oni razem z nimi ze stratą,bo uwierzyli trolom,że to jeszcze do 3 zł.
Teraz wszyscy kupują,to zaraz i oni się pojawią.
Swoją drogą szacun dla p. Sasina.
Nie przepuszczałem ,że uda się jeszcze Enei kupić poniżej pięciu złotych ,a tu pan.Sasin dołożył do pieca i kupiłem po 4 z hakiem.