Zamierzam wziąć kredyt na mieszkanie w wysokości 230,000 na 30 lat, ale mam wątpliwości czy w pln czy w chf. Z jednej strony procent przy chf jest znacznie mniejszy, ale mam duże obawy co do jego aktualnego kursu. Zdaję sobie sprawę, że nikt mi nie powie co będzie za 30 lat, ale chciałbym przynajmniej wiedzieć, jakie jest prawdopodobieństwo, iż kurs chf/pln będzie przez najbliższe kilka lat pozostawał na obecnym poziomie.
Witam. Z uwagi na różnicę w oprocentowaniu, to jednak CHF dominuje w akcji kredytowej w Polsce. Spłacie kredytów CHF sprzyja również trend aprecjacyjny PLN wynikający z dostosowywania się polskiej gospodarki do UE. Dopóki nie przystąpimy do strefy Euro i nie zmienione pozostaną warunki gospdoarcze może się okazać, że trend umacniania się polskiej waluty pzoostanie utrzymany. W przypadku kredytów w CHF opłacalność jego zmniejsza się poprzez stosowanie dużego zmiennego spreadu walutowego (różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty). Za PLN przemawiają również niższe marże odsetkowe, które będą utrzymane po zamianie na Euro. W przypadku CHF marże są wyższe. Generalnie w przypadku kredytów spłacanych wcześniej bardziej proponowałbym jednak w PLN, długi termin ze względu na koszty odsetek jednak CHF. Pozdrawiam