Czytałem CV nowego prezesa. Jest imponujące, przynajmniej na papierze. Brakuje tylko licencji na prom i stację kosmiczną. Czas na działanie, na razie nic się nie dzieje. Czas na pobudkę, rynek nie śpi. Wakacje się skończyły i pierwsze 100 dni nowej miotły też. Niech ktoś z bliskich obudzi prezesa.
Z tego co wiem nowy prezes działa ale posprzątać burdel po poprzedniku nie będzie łatwym zadaniem już widać czystki w biurze itp. dlatego dajmy czas zamierza to w dobrym kierunku choć kruszywa nie ma ale niedługo się rozkręci i będzie lepiej bo Niemiec martwił się o swoją dole