Pojawiają się zlecenia w tysiącach po stronie sprzedaży, to rzadki widok ostatnio na triggo. Może powoli brakuje cierpliwości akcjonariuszom, chcą się pozbyć ciężaru, a to często dobry znak. Proponuję niecierpliwym dołożyć jeszcze kilka tyś. w sprzedaż, zobaczymy co rynek ma planach:)
Mieliście rację, rynek miał inne plamy. Ale raport bez brzydkich niespodzianek, a nowy udziałowiec pojawił się ostatnio i branża z której się wywodzi daje do myślenia. Może to jeszcze nie koniec?
Proponuję spojrzeć w sprawozdanie finansowe nowego inwestora.
Równie budujący ten cyt. z raportu "W trakcie trzeciego kwartału 2022 r. Zarząd Spółki kontynuował liczne rozmowy z potencjalnymi partnerami wskazującymi na zainteresowanie znaczącą inwestycją kapitałową, zakupem licencji, jak również pojazdu. Na dzień sporządzenia raportu żadne z tych rozmów nie zostały zamknięte z pozytywnym skutkiem, co oznacza, że w najbliższych tygodniach Spółce może grozić brak możliwości regulowania bieżących zobowiązań."
Co tu myśleć... Prezes sprzedaje akcje za 1,20 zł nabyte za 1,00 zł przy cenie na GPW 4,20 zł, a wcześniej ludzie zapisali się po cenie 138,00 zł.
Obserwuję czasem tę spółkę i uważam, że jest bardzo ciekawa.
jak na triggo, to lekko zwiększone obroty się utrzymują od spadku z 6,5zl, na teraz nawet dywergencja na rsi się zrobiła , będzie jakiś ruch, czy skreślili gwiazdę?
Koniunkcja Jowisza i Saturna sprawi, że kurs spadania do 1,17 zł, by następnie odbić do 87,94 zł. Wtedy pojawi się opór i spadek rzędu 8-11%. W tym momencie wkroczy do gry Grupa VW, która przejmie pakiet większościowy i wspólnie z inżynierami NASA wywalczy homologację. Kurs spokojnie będzie rósł do poziomu 138 zł. W tym momencie Grupa VW skupi akcje od osób, które weszły do spółki na IPO, by następnie doprowadzić do wystrzału kursu do poziomów ok. 300 zł. Wtedy dopiero niedowiarki z tej peryferyjnej giełdy, o której mówił poprzedni prezes Triggo, przejrzą na oczy i zrozumieją potencjał nie tylko tego pomysłu, ale również dotychczas obranej strategii.