1. spółka pracuje nad nową grą, czy wyłącznie tworzy treści do Modelarza? 2. pojawi się nowy prezes, czy obecny wice-prezes (pan Kowalówka) zostanie prezesem i zarząd będzie jednoosobowy? 3. spadek kursu to wynik wyłącznie sytuacji spółki (w ocenie inwestorów), czy duże (jakie?) znaczenie ma sytuacja na świecie? 4. warto czekać z nadzieją na odbicie czy trzeba pogodzić się stratą?
Może Akcjonariusz się wypowie? Proszę akurat o jego opinię bo jest to człowiek który działa na tym forum od dawna i jakakowiek nie byłby jego motywacja, ma wiedzę na temat spółki.
Na wstępie, nie mam wiedzy na temat Moonlta większej od was wszystkich, którzy macie dostęp do internetu. Myślę zdrowo rozsądkowo, analizuję co czytam i wyciągam wnioski dla siebie jako nie związanego zawodowo z podmiotem akcjonariusza Moonlita i dzielę się publicznie nimi. Tyle i tylko tyle. ad. 1 wyłącznie wiemy o pracy dodatkowo na Dog Trainerem. Zmiana składu Rady Nadzorczej, może natomiast wg mnie oznaczać jakieś ruchy/zmiany w tej materii. A może to tylko sugeruje zmiany na przyszłość, bo w Dog Trainera władowali już sporo i może rzeczywiście ma szanse na popularność i nie warto go zawieszać. ad. 2 całkowita niewiadoma, która pokaże czas. ad. 3 pisałem kilkakrotnie ostatnio w tym temacie i nie mam czasu powtarzać tych wpisów. Poszukaj i poczytaj. ad. 4 osobiście uważam, jako ten który kupił po 2 PLN/akcja, o czym też ostatnio pisałem kilkakrotnie, że na tą chwilę, na posiadaną oficjalnie wiedzę o Moonlicie, nie mam podstaw do pozbywania się tych akcji. Zainwestowałem w tą spółkę, nie jestem więc spekulantem. Pod tym kątem więc podchodzę do tych akcji. Odnośnie cz. 2 mojej analizy, której system Bankier.pl nie chce zamieścić na forum, informuję, że jestem już wkurzony czekaniem na ich decyzję. Nadal nie odzywają się po tym, gdy przesłałem im przedmiotową treść. Przypomniałem im się kilka dni temu i nic. Są niepoważni.
Ja mam kilkadziesiąt tysięcy w MLT i nie ma innej drogi niż czekać, pewnie długo. Tu nawet nie wyjmiesz wiele bo każdy zrzut zaniża kurs, więc wyciągałoby się coraz mniej. Z tego względu nie ogarniam tych co 10K sprzedają, co to za hajs.
Dlatego osobiście uważam, przy założeniu, że mamy do czynienia z ludźmi, którzy mają po kolei pod czapką, że to nie są akcje nabyte w ostatnich dwóch publicznych emisjach. Nie potrafię swym umysłem pojąć ewentualnego pozbywania się tych akcji z tak potwornymi stratami, gdy nie ma tragicznych sygnałów ze spółki. Stoi mi to w sprzeczności.
Pani Anno, moja życiowa rada, kiedy komunikujesz się z innymi, to tak, by wiedzieli jakie są twoje intencje/czego oczekujesz/o co ci chodzi. O koniec czego, pytasz?
kierunek 25gr pewnie bo po tyle brał PLW a dalej emisja bo skad pieniązki będą? (albo inwestor strategiczny branżowy) lub dryfowanie spółki wydmuszki aż cos sie wydaży