Daleko mi zawsze było od takich różnych teorii o manipulacji kursem spadek z 5 na 4 nie wywolach żadnych podejrzeń u mnie te batony stawiane na sprzedaży też nie . Ale to że ktoś wystawia obecnie batony w cenie wezwania gdzie może sprzedać w tej cenie dowolną ilość i to już za kilka dni (a zapewne ma tego więcej ) to już nie wygląda na to że ktoś po prostu chce wyjść . Być moze jednak wzywający jednak chce coś kupić . Trzymając cenę teraz w obecnej okolicy następnie dodając podwyższając cenę o tą złotówkę to mogą uzyskać efekt że zapisze się trochę akcji. Z drugiej strony jeśli nie na rękę jest im kupować to przed końcem wezwania puszcza jakieś pozytywne info żeby cena była wyżej niż wezwanie może to info o dywidendzie. Ciężko wyczuć co tu jest grane ale te stawianie tych zleceń na sprzedaży nie jest normalne.
Za chwilę wejdą inwestorzy którzy których nie da się przebić jak do ugrania będzie 2 procent między ceną a cena wezwania to nikt już tego w dół nie przebije 2 procent w 2 tygodnie to dużo więcej niż obligacje obligacje są mniej bezpieczne bo firma może zbankrutować a wezwanie jest bardziej bezpieczne niż obligacje. To może nie być na rękę wzywającym bo te akcje tak czy siak zostaną zapisane . Tu się coś zadzieje jeszcze przed końcem wezwania , albo podniesienie ceny bo wzywający zmienił strategie i jednak będzie chciał kupić albo będzie jakieś info które wyniesie kurs wyżej wezwania .