Też chciałbym mieć takie tempo palenia czyjejś gotówki to co znowu emisja? Bo już tylko 3,5 mln zostało a dług urósł do 9 przy bardzo wysokich odsetkach niedługo nie będą mieć kasy na jego obsługę.
Do kolegi Obserwatora: samo obserwowanie, nie podparte myśleniem, nie jest mocno skorelowane z odnoszeniem sukcesów inwestycyjnych. Szczególnie, jeśli obserwując nie zauważa się (i nie ekstrapoluje) tempa wzrostu przychodów. No i pomija się takie detale jak pozytywny cash flow z operacji (zaobserwuj ile polskich spółek deep tech z przełomowymi technologiami może się tym pochwalić i podziel się z nami tymi obserwacjami).
Królu drgi to pożyczaj kasę od kogo tylko możesz i ładuj do wora ten papier co to teraz jeszcze za bezcen chodzi. 4mln w ciągu dwóch kwartałów przychodu to już prawie jak osiedlowy spożywczak :)
"Slowly, slowly catching monkey!..." , jak pisał R. Kipling. Ale Ty, "nieznany" kolego, nie za bardzo mi wyglądasz na czytelnika dobrej literatury, więc nie zdziwię się, jeśli te dobre rady Hindusów okażą sie dla Ciebie zbyt abstrakcyjne.
Rozumiem że dla ciebie spółka jest już samowystarczalna ? Przychodami zarabia na własne życie? Bo ja widzę że spalanie gotówki nadal idzie im w bardzo dobrym tempie...oby mieli na obsługę długów bo może być kiepsko