Odezwijcie się, jeśli nadal obserwujecie tę spółkę. Przed pandemią była to bardzo modna spółka, zyski rosły, a przez to również kurs. Ostatnio zyski znów zaczęły rosnąć. Mam nadzieję, że ten rok dobrze zakończymy. Jednocześnie niestety mam wrażenie, że nie ma powrotu do "mody" interesowania się tą spółką wśród inwestorów. Pytanie dlaczego? Co uważacie, że musi się tutaj wydarzyć?
Widać, że na razie Closer Music nie daje spektakularnych wyników, ale pytanie kto ich oczekiwał patrząc na wyniki i długą historię konkurentów (Taki Epidemic Sound ma super wzrosty przychodów, ale niekoniecznie zyski z tego). Ja bardziej patrzę na Closer Music jako program oszczędnościowy na ich własnych bibliotekach, które puszczają. Liczę też na rozwój w ich podstawowym biznesie.
Napiszcie co musi się tutaj wydarzyć, żebyście znowu poważniej wrócili do inwestycji w tę spółkę.
jestem akcjonariuszem i myślę, że rynek dyskontuje słabsze nastroje konsumentów i zmniejszone wydatki na reklamę. zobaczymy co pokaże Q3. Jeśli chodzi o closer music to dopóki ZAiKS nie zacznie wypłacać im pieniędzy z tantiem to żadne większe kwoty się tu nie pojawią.
Dokładnie, w najgorszym przypadku jeszcze ewentualne ograniczenia w pracy centrów handlowych ze względu na kryzys energetyczny. Ryzyk sporo ale jeżeli się nie zmaterializuja a spółka wyjdzie obronną ręką to obecne poziomy są bardzo atrakcyjne.
Jakie dyskontowanie mniejszych wydatków na reklamę? Kto się nie reklamuje przegrywa to przecież proste jak drut. Prędzej firmy będą cięły marże i przerzucały koszty na klientów. Zmniejszanie wydatków na reklamę to ostateczna ostateczność bo jeśli ty się nie zareklamujesz to twoja konkurencja na pewno to zrobi. W tej spółce nie interesuje mnie moda itp tylko stałe wypłaty dywidendy. Moda kiedyś tam przyjdzie ale po co o tym myśleć skoro spółka lubi płacić. I bardzo dobrze! Fajna spółka do portfela dywidendowego.