Biznesmen Andrzej Brzozowski zamierzał wybudować w Polsce pierwszy prywatny magazyn gazu. Najpierw na wydanie koncesji czekał sześć lat, kolejne lata zajęła mu walka z urzędami. Gdy w końcu z nimi wygrał, na jego drodze stanął lokalny samorząd i wszystko zaczęło się od początku. Jego historia jak w soczewce pokazuje zmagania przedsiębiorców z biurokracją. Wiem ze to gaz ale przypuszczam że farmy też lekko nie mają z biurokracją.
Coś w tym jest na rzeczy bo co chwilę słyszy się ,że Tauron,PGE czy inne tuzy państwowe dostają decyzję niemal od ręki i to nieraz na kilkanaście farm.Oby to nie skończyło się znowu jakąś skargą do TSE bo znowu będą kwiczeć ,że ich gnębią i źle traktują.
Z Gminą sobie pewnie poradzą najgorsza jest Środowiskowa decyzja mają Max 2 miesiące na odpowiedz a przetrzymują 12 (ps Tauron już dawno miał by zgodę i to jest największa kula u nogi nie tyko Brasa myśle że wszystkich co mają prywatne biznesy konkurujące z Państwowymi
Mam od bardzo dawna akcje nie jakoś dużo bo gdzie indziej mam więcej ale coś tam jest ;) wierzyłem że to wszystko się jakoś szybciej pójdzie a idzie jak krew z nosa a teraz jeszcze blokada akcji