że ktoś w piątek pomanipulował rankingiem Steama i ocenami? W magiczny sposób jeszcze przed końcem sesji HW2 znalazło się na 1 miejscu bestsellerów by nagle zaraz po zakończeniu sesji zacząć gwałtownie nurkować... podobnie z komentarzami - do końca sesji praktycznie same pozytywne (97%) a zaraz po końcu sesji gwałtowny przyrost negatywnych komentarzy, który trwa zersztą do tej pory (już 71%, za chwilę kciuk w górę może zniknąć...). Do tego jeszcze niespodziewane puszczenie przez widłowego transakcji po 1 zł przy ponad +100%, zaledwie po 2 godzinach równoważenia, w środku sesji, nie na końcu i nie wiadomo dlaczego widłowy nie puścił na koniec sesji, nie pozwalając na wyjście tym, którzy byli zaskoczeni, że puścił po 1 zł ok. 13:30 i nie zdążyli wtedy sprzedać... cuda jakieś, czy co? w dodatku jeszcze dzisiaj to chamskie wywalanie pakietów po 50k... i dziwna, aburdalna podbitka na początku... śmierdzi to wszystko na kilometr
Pierwsze primo jak można manipulować ocenami. Ludzie grają i to od nich zależy czy dadzą pozytywną ocenę czy negatywną. Jak czytałem ostatnio forum ktoś zarzucał że jest mało ocen to pewnie gra się nie sprzedaje. Mi się wydaję że dopiero jak się przejdzie całą grę można zostawić rzetelną opinie. Osoby, które wystawiają opinie po 5 minutach są w mojej opinii chorzy na głowę. Drugie primo byliśmy na pierwszym miejscu ale spadliśmy bywa. Wiesz ile gier dziennie ma premiery. Ciężko utrzymać się na pozycji. My nie jesteśmy Cyberpunkiem!!! Trzeba porównywać gry strategiczne do strategicznych itd. Trzecie primo co do kursu. Jak jest popyt to rośnie prosta sprawa. Otworzyło się +40% i rosło dalej. Widłowy zatrzymał kurs i dobrze zrobił. Chciał żeby emocje trochę opadły. Teraz mamy korektę w locie i lecimy dalej. Czy to jeszcze dzisiaj czy jutro. Okaże się. Pozdrawiam