Możesz pomarzyć. Widać po NASDAQu, że skończyły się czasy wyceniania spółek za to co może kiedyś będą mogły, a nie za to, co robią. Spółka, która jest zadłużona do bólu, nie zarabia na działałności, a zmiana audytora skończyła się koniecznością pokazania ponad 60 baniek straty za zeszły rok, nadaje sie wyłącznie do spekulacji. Prędzej sie położy, niż dojdzie do 55 zetów.
Nie cel a cela. Która cela dla Sytka? Pytanie: dlaczego odszedł Niemczyk? Uciekł, bo bał się kratek. Sytku, co dale jz AEX? Ty już tam byłeś i poległeś.