Przed chwilą ktoś zgarnął z rynku ponad tysiąc akcji a kurs poszybował ponad 8 procent do góry. Po tym wszystkim kurs się uspokoił. Ciekawe, czy to było to tylko sprawdzanie karnetu ( który jest pustawy )?
IMHO ktoś postanowił sprawdzić, czy rynek nie podchwyci wyjścia powyżej średniej 200-sesyjnej. Nieudany atak, ale też od dołu cały czas broni 45-tka. Generalnie ładny klincz.