Dziekuje za poprzednia odpowiedz:)Czyli mam rozumiec ze w danym momencie bedzie ciezko uzyskac za funta nawet 4.4zl.Czy mozliwe jest by funt spadl ponizej 4zl???Co by pan zrobil na moim miejscu w danej sytuacji na rynku gdyby nie musial pan wymienic funta teraz czy czekal by pan?Czy isnieje ryzyko ze spadnie ponizej 4 zl i juz sie nie podniesie:( Bo ja nie wiem co robic wymieniac za 4.3 czy czekac kiedy nie musze wymieniac bo piwniadze nie sa mi potrzebne w zlotowka narazie ale nie chce starcic jeszcze wiecej wiec:(bardzo prosze o odpowiedz:)z gory dziekuje:)
To normalny dylemat związany z instrumentem, który niesie za sobą ryzyko. Gdybyśmy mogli z pewnością wykazać, iż można będzie osiągnąć łatwy zysk, nie byłoby go zanim napisałbym ten tekst, gdyż rynek zniwelowałby różnicę. Czasem jednak są sytuacje, gdy z dużym prawdopodobiństwem można obstawić pewien scenariusz - tak było np. z okresowym wzrostem GBPPLN na początku maja. Teraz jednak tak nie jest - jeśli więc ktoś nie chce ponosić ryzyka i spać spokojnie powinien pozbyć się funta i skorzystać z faktu, iż polskie banki potrzebując kapitału oferują wysokie stawki depozytowe.