Panie Przemku bardzo prose Pana o pomoc jeszcze raz w podjeciu mojej decyzji.pan sie zajume ta dziedzina wiec pan wie lepiej.czy mozliwejest by funt na przestrzeni roku np do konca 2009 wrsl do 5zl czy mozliwe ze zlotowka sie oslabi.czy sa do tego podstawy???By gospodarka polska spowolnila do tego stopnia??Nie wierm co mam robic trzymac funty czy wymienic na zlotowki i wrzucuc na lokate terminowa w Polsce????Prosze o pomoc????
Dnia 2008-04-29 o godz. 10:26 gosh123 napisał(a):
> Panie Przemku bardzo prose Pana o pomoc jeszcze raz w
> podjeciu mojej decyzji.pan sie zajume ta dziedzina wiec pan
> wie lepiej.czy mozliwejest by funt na przestrzeni roku np
> do konca 2009 wrsl do 5zl czy mozliwe ze zlotowka sie
> oslabi.czy sa do tego podstawy???By gospodarka polska
> spowolnila do tego stopnia??Nie wierm co mam robic trzymac
> funty czy wymienic na zlotowki i wrzucuc na lokate
> terminowa w Polsce????Prosze o pomoc????
Witam
Wygląda to tak: małą korektę właśnie mamy ale na 5zl za funta z pewnością bym nie liczył. Oczywiście jeśli mówimy o roku 2009 to jak najbardziej "szansa" istnieje, ale oznacza to wzięcie na siebie ryzyka kursowego, bo może być również poniżej 4. Wszystko zależy od kurs EURUSD. Jeśli nie chcemy takiego ryzyka brać lepiej wykorzystać obecną korektę na złotym do sprzedaży.Obecnie na rynku międzybankowym kurs to ok. 4,37 jeśli dane z USA będą dobre jest szansa wejść nawet na 4,50 - a to już niezły kurs.