Zastanów się po co w lipcu podawać datę premiery na grudzień (swoją drogą bardzo kiepską datę). Ja tu widzę nadzieje na podbitkę pod to info i wysypanie akcji powyżej 30 zł. Co jak widać kiepsko wyszło. Inwestorzy już zmądrzeli i nie dają się nabierać.
Jak to po co? XD Po to, żeby podać datę premiery z normalnym, powszechnie stosowanym przez wydawców, wyprzedzeniem. Ty tu widzisz, co chcesz widzieć. Dobierasz argumenty pod swoją tezę, problem polega na tym, że są to kiepskie argumenty.
Jak na tę grę, to nie. Ale nie uważam przy tym, że podanie teraz daty premiery było podyktowane chęcią wywalania akcji, jak sugerujesz. Moim zdaniem chodziło o to, żeby pokazać, że wszystko jest ok, żeby zatkać gęby maruderom twierdzącym, że gra jest w proszku i na premierę trzeba będzie czekać jeszcze min. rok.