Haha wpis o podobieństwie nazwisk jako powodzie do obaw pokazuje, że nikt z was krytykujących nie ma pojęcia co się dzieje w MLT. Nie ma powodu do obaw, to dobre info.
Oświeć nas co się dzieje, bo chyba ewidentnie wiesz więcej, skoro sprzedaż akcji przez większościowego by zejść pod próg to wg ciebie dobre info. Albo jedynie chcesz na takiego wyglądać
Przede wszystkim trzeba by sobie zadać pytanie od ilu lat dana osoba nie współpracuje ze spółką i czy w ogóle ma jakieś "insiderskie" informacje :D Chyba nie sądzisz że każdy większy udziałowiec będzie w obecnych czasach trzymał swoje oszczędności na giełdzie. Ktoś popuścił i była okazja brać super tanio akcje. W końcu mu się skończą a jak się spółce trochę bardziej poszczęści (bo MB nie było moim zdaniem wtopą - bardzo dobre oceny, szczególnie ostatnio, na steam spy już jest ponad 50k sprzedanych kopii, zabrakło tak na prawdę zasięgów, może przyszłe updejty coś poprawią - moim zdaniem trzeba czegoś z jajem) lub zmienią się nastroje na giełdzie to będziecie płakać że nie braliście za grosze :)
Pełna zgoda co do potencjału MLT. Życzliwy przykro mi ale nie sądzisz chyba, że insiderskie story ktoś wywlecze na forum bankieta:D W każdym razie ja się cieszę, choć trzeba mieć nerwy brać spółkę pozornie wyglądającą na bankruta. Ale tylko pomyśl, 60 GR, zwykły powrót na pułap IPO to 10x…
W takim razie bez konkretów to jedynie poklepywanie się po plecach, bo jeśli ktoś mógł sprzedać po 4zl niedawno, a teraz sprzedaje po 60gr(a przecież zaraz ma być rakieta!)to nie jest wcale dobra informacja. Nie wróżę tu bankruta, wydawca wierzy w developera, więc jestem daleki od tego, ale jak widzę pisanie "nie ma powodów do obaw, to dobre info" to można to nazwać w jeden sposób: ordynarne kłamstwo