Jaka kotwica? Kto zabrania robić operacje na akcjach? Wczoraj była 1 transakcja i po raz pierwszy w zyciu zrobiłem 100 % obrotu na spółce w jednym dniu. Kotwicy nie ma - nie ma za to kupujących. Kamienia u szyi tez nie ma - sprzedających też nie widać. Pytanie kiedy nadejdzie dzień, gdy sytuacja się zmieni. I na jaką się zmieni.
Rynek totalnie wyczyszczony. Oprócz funduszy zostało paru indywidualnych skupowaczy którzy czekają na decyzję głównego co dalej ze spółką. Nowych chętnych brak bo decyzja może być za tydzień a może za 2 lata w innej sytuacji rynkowej. Taka moja ocena sytuacji na tej spólce. Sam mam mały pakiecik i czekam bo mam czas
wszyscy wiemy jaka wartosc ma akcja Orla w zaleznosci od podejscia do wycen dochodowe czy odtworzeniowe to wartosc w przedziele duzo wyzszym od obecnych kwotowan czekamy na decyzje akcjonariusza głównego tutaj moze byc tylko lepiej dlatego nikt nie oddaje akcji potencjal wzrostu jest jeszcze duzy zycze cierpliwosci
Słuszna diagnoza. Niska płynność zniechęca nowych inwestorów a to jest na rękę ZAP. Kurs jest utrzymywany od dłuższego czasu poniżej wk. Pytanie czy to będzie satysfakcjonujące dla PZU i innych funduszy. Inne firmy recyklingowe wyceniane są znacznie wyżej.
Cena jest dyskontowana właśnie o tą niepewnośc co do losów spółki na giełdzie. Jak przyjdzie do negocjacji z funduszami to sytuacja zmieni się diametralnie. Myślę że 50% przebitki to minimum
Na razie widac ze robia porzadki w grupie potem przyjdzie czas na strategie. Do ogloszenia wynikow za 1H we wrzesniu i tak raczej nic sie nie zmieni wiec czas na wakacje jak w temacie posta
ja tez czekam na ta strategie Gorny Slask bedzie hubem recyklingowym calej Europy i Orzel ma sie w to wpisac w tej chwili nie ma juz obrotow bo wszyscy czekaja na konsolidacje na rynku pojdzie sygnal i Orzel idzie ostro w gore zycze cierpliwosci