Chyba udało Wam się dziś rozebrać kolegę ukryciaka. W piatek stał na 3.01, a dziś chyba przeniósł się na 2.98. Przydałby sie jeszcze jutro popyt na 30-50k akcji i zostałby może na peronie.
Nie będzie żadnego wodospadu ,będzie to co do tej pory boczniak przy beznadziejnych obrotach.To nie jest czas zakup tego typu spółek ,ale ciekawe że tak błędnie ocenili sytuację Juraszkowie kupując Skarbiec .