Ktoś duży nie wyszedł, tylko cały czas systematycznie wychodzi. A jak ktoś duży wychodzi, moim zdaniem, nie wróży to dobrze walorowi. Ktoś pisał tutaj, że 200 zł na mbanku będzie, jak zamkną gpw. No nie wiem...
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas sobotniego wystąpienia w Białymstoku wskazał, że banki muszą pójść "po rozum do głowy" i radykalnie podnosić oprocentowania depozytów. - Jeśli banki nie podniosą oprocentowania depozytów, obłożymy ich zyski podatkiem - powiedział.
Czytaj więcej na https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-nowy-podatek-od-bankow-sobon-nie-wykluczam-takiego-rozwiazan,nId,6134909#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Wszystko przed wami chłopcy. Opodatkowanie zysków, nakręcająca się spirala kredytów frankowych, teraz kredyty Alicja, wypowiedzi Pietraszkiewicza wqurwiające chyba już wszystkich, w zasadzie niedziałająca mLinia czyli obsługa klienta mBanku, fizyczne oddziały mbanku to w zasadzie też porażka i atmosfera wokół spółki i prezes który mówi: "Zaczynamy być dziwnym krajem. Jestem tym po prostu przerażony" i nie wie czy siedzimy czy siedzimy przy właściwych stolikach? - oj jeśli prezes "stabilnego" banku ma takie przemyślenia to lepiej to shortować.