Jak wojna w Ukrainie wypływa na rynek zbrojeniowy?Z punktu widzenia przemysłu zbrojeniowego sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Zapowiedzi
polityków z wielu krajów o zwiększeniu wydatków na zbrojenia i deklarowany ogromny strumień pieniędzy spowodują, że za chwilę przemysł zbrojeniowy w skali globalnej będzie zawalony produkcją. Bo w czasie pokoju ta branża spokojnie realizuje zamówienia, rok po roku dostarczając pewne ilości sprzętu. Tymczasem za chwilę te wszystkie firmy dostaną znaczną liczbę zamówień do realizacji w bardzo krótkim czasie. Popyt znacznie przekroczy podaż i aby nie wywołało to szoku popytowego, przemysł musi jak najszybciej zwiększyć moce produkcyjne, a jednocześnie nie przeinwestować. Zakładam, że najbliższe 10 lat będzie okresem wzmożonej produkcji w naszej branży. Także sama Ukraina oprócz sprzętu teraz podarowanego będzie potrzebowała nowego uzbrojenia, które ktoś będzie musiał wyprodukować.