Dzisiejszy czat to szczyt bezczelności w wykonaniu zarządu Starwarda. Po co w ogóle umawiają się z inwestorami na sesje Q&A jeżeli nie zamierzają udzielić odpowiedzi na żadne kluczowe z punktu inwestora pytania - dotyczące postępu prac produkcyjnych, daty premiery czy zasad na jakich będzie współpraca z wydawcą. Od kilkunastu lat inwestuje na Bananie ale z taką bezczelnością ze strony zarządu względem inwestorów to się w życiu nie spotkałem, no może poza Elektrimem.
"Nie chcemy jeszcze podawać szczegółów, ponieważ potencjalni gracze mogą na podstawie tej informacji próbować prognozować datę premiery gry." "Mamy nasze wewnętrzne analizy wolumenów sprzedaży, natomiast nie ujawniamy ani nie komentujemy ich publicznie." "Terminów nie ujawniamy. Są poufnym elementem kampanii marketingowej." "Co do podziału zysków - nie komentujemy tego"
Prezentacja bardzo ogólna. Z najważniejszych rzeczy to jest potwierdzenie modelu wydawniczego i to powinno być najbliższe espi. W kwietniu powinien się też pojawić "obszerny" materiał prasowy (nawet okładkę mają mieć), a potem dopiero któreś gaminowe wydarzenie. Osobiście mam tylko nadzieję, że znów premiery nie przesuną, to było by mega słabe :)
Masz całkowitą rację! Każda spółka growa na czatach dla inwestorów podaje: - postęp prac produkcyjnych (poza jednym z lepszy opisów etapów w raportach na tle branży!). - termin premiery gry (pomijać całkowicie komunikację z graczami i planem marketingowym!), - prognozy sprzedaży (to już ewenement na tle branży, tylko oni tego nie podają!), - zasad współpracy z wydawcą i podział zysków (i to jeszcze przed jego wybraniem!). Normalnie szczyt bezczelności... tylko jeszcze nie wiem kogo, jakiegoś gruchy czy spółki.