Ja rozumiem, że macie dzis minorowe nastroje, tez mi nie jest do smiechu. Wlasnie wrocilem ze spaceru z psem i w tym nedznym nastroju m yslalem sobie... i wymyśliłem, że tak jak z dupy wyskoczył Covid, tak wczesniej czy pozniej wyskoczy inny temat (oby pozytywny), na ktorym BMX się znow wybije. Circle of life, bylo zloto jest słota, ale to nowoczesna spolka dzialajaca w pzyszlosciowej branzy. Dla mnie to zaskurniak, ktory ktoregos dnia okaze sie przyniesc zysk. Tu mamy technologie a ze nie sprzyja sytuacja? Powoli.