Było niżej 30, a wówczas bez kasy byłem, a teraz pociąg odjechał. Opycham powoli papiery z innych spółek, grosz leży na pusto w DM i czeka. Przyglądam się chyba z 2 tyg. i nic nie można kupić, wszystkie kursy na górce, hossa pełną parą. Jankesi, DAX na maksach, tam wojna i większość ma to gdzieś i kupują bez opamiętania. No nic poczekam, mam czas. Może coś się zmieni, kursy będą przy wartości realnej i wówczas zacznę kupować.
A mnie się poszczęściło, bo przy kursie Allegro 24,12 akurat wyraźnie zdrożał PKN Orlen, więc szybka decyzja - sprzedałem ze sporym zyskiem PKN Orlen i za bezcen zamieniłem na Allegro. Plus dobrałem kredyty, także w firmach pożyczkowych i w sumie mam już lekko ponad 4 tysiące Allegro, ze średnią 33 zł. Teraz trzymam papier aż do maksymalnej ceny, a jaka jest ta maksymalna? Ja to wiem, ale nie napiszę tutaj...