Jeszcze kilka miesięcy temu podbitka była po trefnym info na Espi, później wystarczyły fotki na Twitterze a teraz to już nic nie trzeba.... Ta spółka to jednak stan umysłu a nie przedsiębiorstwo.
To rosło już przed tym Espi, w dzień rozpoczęcia wojny 15% i od tamtej pory cały czas idzie w górę. Jak wpadnie pozytywne info to się może do końca dnia nie otworzyć.