Dnia 2022-03-09 o godz. 15:06 ~43r napisał(a): > to byłoby 5.50 za euro. Ale NBP kiedyś wypstryka się z rezerw i będzie koniec tej żałosnej akcji ratowania trupa makijażem.
To nie tylko ratowanie PLN przez NBP ale dojście pary EUR/USD do dolnej linii trendu i odbicie od niej . Zależność kursu PLN od tej pary jest silniejsza niż działania NBP a EUR będzie teraz odbijał w górę
NBP ma zawsze i duży dopływ euro z polskich firm, które dobrze sobie radzą, czego nie można powiedzieć o zachodnich bankach, gdyż już więcej sprzedajemy niż kupujemy. Mamy dodatnie saldo w handlu zagranicznym. Zatem może być tak, że zachodnie banki szybciej się wypstrykają z gotówki niż NBP. A poza tym są jeszcze układy polityczne. Jak znam życie do prezes Glapiński już obdzwonił FED i EBC i uzgodnił, aby nie grały przeciw złotówce. Pozostałaby w takim razie Azja, która ma mało złotówek co widać na obecnym wykresie intraday.
CHAMSTWO! Ludzi nie stać na normalne życie, bez prognozy o dziecko bo już nie stać... Kredyt na poziomie w listopadzie 2060 zł, a w czerwcu jest 3900. Ponoć wzrastają pensje...?!!!! Tylko nie wiadomo komu i gdzie...! W handlu i firmach wszędzie jest to samo... Wyzysk i porażka. Facebook się kłania jeśli chodzi o masową sprzedaż mieszkań... Bo nie stać! Na zachodzie jest wyżej jeśli chodzi o inflację, ale Jastrząb zapomniał dodać, że tam zarabiają 4 x tyle co w Polsce... Dziękujemy pajacom co siedzą przy korycie! Papierowy kraj.