W tej branży inflacja producencka to ponad 20%. Problem z rolnikami, którzy chcą zarabiac jak na pszenicy, ceny puszek, gazu i energii kosmiczne. Będzie kwik.
Troszczysz się czy widzisz, że wojna trochę potrwa i w Ukrainie muszą coś gotowego zjeść, a i u Nas ogrom uchodcow nie będzie się bawić w Geslerowa tylko zjeść tanio i syto