No spodziewałem się gorszej sesji, ktoś spanikował i wyrzucił w błoto ponad 9k po 1,62zł, zbiegło się to w czasie z wybijaniem górnych wideł na Lubawie i błędzie widłowego który ustawił górne widły na 154 złote! więc ktoś chciał się "załapać", Dzisiaj super promocja była, ale nie dokupowałem ani nie sprzedawałem, ręce pod tyłek były, choć momentami serce bolało :), na szczeście KPI nie ma nic wspólnego z Ukrainą, więc jutro raczej wzrosty i pusty akrusz w górę. Korekta zaliczona w pełni jak to jankes pisał :)