Juz dawno nie widziałem tylu napisanych bredni, tyle chamstwa i wulgaryzmów na forum. To dobry znak, tandeciarzom pouszczaja nerwy, prawdopodobnie zbliżamy się do rozstrzygnięcia kwestii podstawowych w akcjonariacie, pradopodobnie niebawem pojawią się nowe informacje o zakupach, na przykład przez FIZ ze stajni agresywnego AF, prawdopodobnie członkowie zarzadu poinformuja, że kupily znowu. Prawdopodobne dojdzie do otwartego konfliktu między nimi i nowymi (?) akcjonariuszami. Kto wyjdzie z tej walki zwycięsko? Ja tego nie wiem, ale podejrzewam, że członkowie zarzadu polegną z banalnego powodu: zabranie im pieniędzy.:) Na przykład AF zarzadza aktywami o wartości blisko 8 mld złotych. Czy gdyby to on był stroną sporu, to członkowie zarzadu mogliby się pochwalić podobnym majątkiem? To są wszystko oczywiście moje spekulacje, i wcale nie jest pewne, że tak będzie, że na przykład AF kupił akcje, ponieważ błędnie, podobnie jak wczesniejsze fundusze, założył, że zarząd bedzie w pocie czoła ciułać zyski, żeby corocznie podzielić się nimi z akcjonariuszami. Może analitycy z AF sa faktycznie naiwni, żeby w to wierzyć:). Jak będzie, przekonamy się, prawdopodobnie już niebawem. Tymczasem mamy nerwowość, chamstwo i prymitywne aktywności tandeciarzy, którym moje posty, pisane od dawna, krzyzują plany wydudania drobnicy, nielicznej, z akcji BBI. Czy ktoś, tak jak ja, pisał o nowym znaczacym akcjonariuszy na forum? Nikt. Czty ktoś poza mną przeprowadział sensowne szacunki przepływów finansowych, które wskazuja, że w obecnej sytuacji żadna dywidenda nie zostanie wypłacona? Czy ktoś poza mna przedstawił szacunki dot. nowych inwestycji? Czy ktoś poza mną pisał o nowym udziałowcu w projekcie RT i zakładał, że będzie nim prawdopodobnie L&W? Czy ktoś poza mną szacował, że udziały w RT moga być warte 50-60 mln złotych? Nikt, za to tandeciazre wyszydzali te spekulacje. W jakim celu? I tak mógłbym wyliczać moje szacunki i spekulacje, które okazały sie trafne. A co pisza i pisali i pisza tandeciarze, prymitywy i po prostu chamy?:) Obrażają członków zarzadu nazywając ich członami. :) To pokazuje, z kim mamy tu do czynienia, z motłochem.:) Agresja na forum pokazuje, że zbliżamy się do ostatecznego rozwiązania? To jest jak najbardziej możliwe. Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie o powody zakupów akcji, przez dużych i drobnych inwestorów. Nikt o zdrowych zmysłach nie może liczyć na dywidendę, ponieważ ta jest wykluczona tak długo, jak sa obligacje, a tych niebawem będzie więcej, o czym postanowiło ostatnie WZA. To fakt pierwszy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie kupowałby akcji teraz, gdy w ogóle nie ma najmniejszej przesłanki, żeby sądzić, że sprzedaż Konesera nastapi wcześniej niż za rok, a do tego czasu, kurs może zmienić się na gorszy wobec obecnego. Innymi słowy, nawet gdyby dywidenda była możliwa, to postanowienie o jej wypłacie podjęłoby WZA w 2024 roku, czyli za dwa lata. Czy zatem perspektywa wyimaginowanej i niemożliwej do wypłaty zysków z Konesera w 2024 roku uzasadnia dzisiejsze zakupy? Oczywiście, że nie. Czy FIZ AF kupowął akcje, ponieważ jego analitycy szacuja na duże ew. zyski z RT i PS? Po co im aż 10% akcji, które nie dają żadnego, istotnego wpływu na działania zarzadu, kontrolującego ok. 21 % kapitału spółki? czy nie jest to wskazówka, że FIZ AF bedzie musiał zwiększyć zaangażowanie, jeśli chce odzyskać zainwestowane pieniądze? A moze woli podzielić los Quercusa, który akcje przed laty kupił prawdopodobnie płacąc średnio 17-20 złotych za akcję, a sprzedawała w przedziale 5-7,98 zł.? Trudno w to uwierzyć, jesli siedza tam propfesjonaliści. Projekty są w początkowej fazie, jeszcze nie wiadomo, co zostanie tam wybudowane, nie ma projektu, nie ma pozwolenia na budowę, sa za to różne ryzyka, a budowa i komercjalizacja potrwa, ak pokazuje przykłąd Konesera czy Złota44 kilkanaście lat. W tym czasie zostanie przejedzona wiekszość przyszłych zysków, w rezultacie trafią one w prkatyce do kieszeni obligatariuszy, którzy będą w tym czasie finansować koszty ogólne zarzadu, w tym ogromne pensje prezesa i kumpli. Czy ktoś kiedykowliek na forum zakwestionował moje spekulacje w sposób rzetelny i przekonujący? Nikt i nigdy, ponieważ wykracza to poza możłiwości intelektulane pisdzących na forum tandeciarzy.:) Czy moje spekulacje nie przyszły do głowy analitykom z AF? Czy nie przyjrzeli się oni dotychczasowym "sukcesom" członków zarządu, na przykład ponad 100 mln złotych straty w ostatnich 4 latach? Czy analitycy z AF nie zauwazyli, że z ok. 144 mln złotych przepływów za Pl. Unii I CM ani grosza nie trafiło do kieszeni acjonariuszy? czy analitycy AF nie zauważyli, że obiecywany i uchwalony skup akcji w ogóle nie jest realizowany od lat, choć w kasie są i były na to pieniądze? Na co zatem liczy AF kupując przez FIZ ponad 10% akcji? Na skup? Na dywidendę, na wzrost kursu z powodu szacowanych zysków z RT i PS? Jak pokazałem wyżej, żaden z tych powodów nie ma uzsadnienia. Czy bedzie wrogie przejęcie? Ja tego nie wiem, ale uważam je za wielce prawdopodobne. Taka jest moja spekulacja.:)
Myślę, że jest to możliwe i to nawet bardzo, bardzo. Wczorajsza sesja potwierdza, w mojej ocenie plan, według którego kurs zostanie stłuczony do 2-3 złotych. Tam zacznie sie popyt ze strony spekuły i ZGI, która potem sprzeda akcje prezesowi i kumplom lub sprzeda je w ramach wezwania do sprzedazy akcji w celu umorzenia. Cena skupu nie bedzie wysoka, zakładam że może odpowiadac nominałowi, a nawet 3 złote jest możliwe, wszak obowiązuje uchwała o tzw. ofercie, a tu cena może być nawet własnie taka, to znaczy trzy złote. Kto wykluczy, że ZGI, albo jakis FIZ, na przykład AF FIZ, który, podejrzewam, nalezy/należał do członków zarzadu, nie zapropnuje spółce pakietu akcji, powiedzmy miliona sztuk, po 3 złote, jeśli wczesniej kupi je po 2 złote? Zysk 50%, zysk pewny na 100%, jest godny uwagi, czyz nie?