Realny kurs za jakiś czas. Kupowałem na wiosnę 2 lata temu po 20 zł i sprzedałem wszystko jak doszło do 30. Od roku sprawdzam walor co miesiąc i widzę, że za parę miesięcy można będzie kupić jak dobrze pójdzie.
Dobrze, że udało mi się dziś sprzedać to gówno na lekkim podbiciu, ponad 2 tyg w tym szambie siedziałem, miała być super spółeczka odbijająca z dołka i rekomendacja do koszyka smartinvest na luty. Ratujcie kapitał i odkupcie jak odpowiednio spadnie
Wszystko dziś rośnie, ryzyko potencjalnego konfliktu się oddaliło. Rosną nawet takie molochy z wig20 jak Dino, które ma negatywne rekomendacje i jest w trendzie spadkowym od 3 miesięcy
Sprzedałem po 7.34, średnia cena zakupu 7,41, cieszę się bo już prawie -10% w pewnym momencie było, udało się z minimalną stratą tylko wyjść Jeśli rzeczywiście zatrzyma się na 3 zl na koniec roku to bym miał ponad 50% straty. Columbusa też dziś sprzedałem na nim wyszło -5,3% straty :( Tylko Hortico z New Connecta mi zostało, na nim 15% na plus. Wszystkie zakupy pod koniec stycznia jakoś, jak widac na 3 moje spolki z nc tylko 1 okazala sie byc trafna
To rosło nawet wczoraj kiedy 70% kiedy spadało i to ostro. Poza tym ile spółka ma kasy - pytał się ktoś? Proponuję na to spojrzeć a potem na kapitalizację przy kursie 3 zł. Żebyście się nie zdziwili.
Już 18% się sp***liło od momentu jak sprzedałem. Jak myślicie będzie szansa na odkup w granicach 3 zł w najbliższych miesiącach, czy raczej bardziej to kwestia końca roku?
Przez 14 miesięcy spadło 80%, na razie końca zjazdu nie widać. Nagabywacze pisali pod koniec roku, że to już na pewno koniec spadków i nie ma szans żeby spadło poniżej psychologicznej bariery 10 zł. Gdybym ich słuchał to dziś już -4 tyś zł bym miał, a tak udało się wyjść na górce kanału spadkowego z minimalną stratą.