KNF apeluje o ostrożność przy kierowaniu się podpowiedziami inwestycyjnymi fininfluenserów, czyli osób zajmujących się w internecie tematyką finansów i inwestowania. Osoby takie nie zawsze są obiektywne i często kierują się własnym interesem - wskazuje Komisja. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) tłumaczy, że fininfluenserzy to popularne w mediach społecznościowych osoby, które publikują podcasty, blogi dotyczące finansów i inwestowania. Są one aktywne na takich platformach jak Instagram, Facebook czy Youtube. Komisja zwraca uwagę, że dzięki dużej liczbie przekazywanych informacji takie osoby są często postrzegane jako autorytety w świecie finansów i inwestowania, szczególnie wśród młodszych osób. "Często jednak fininfluenserzy nie mają ani wykształcenia, ani doświadczenia w zakresie finansów czy rynku kapitałowego" - podkreślono.
A gdzieto napisane ze to do Rafałka.Mało jest takich co rózne analizy robia pismaki anale ? sami na giełdzie nie potrafia zarabiac tylko jakies analizy robia które sie nie sprawdzają.Zaorski przynakmniej zarabia wiec moze byc bardziej autorytetem niz ci smieszni anale z róznych gazet
Jeszcze kase ci smieszni anale biorą,jakies abonamenty ludzie wykupuja a potem wtopy bo anale nie potrafia sami na giełdzie zarobic a sie udzielają.Zaorski przynajmniej zarabia wiec moze byc autorytetem
Zdarza sie ze Zaorski nieraz przekazuje 5% na cele chaeytatywne.Ci jacys smieszni anale potrafia tylko kase brac od ludzi w postaci abonamentów,,profitów za artykuły itp.Dali kiedys na cele charytatywne ? chyba 2 zł. na orkiestre swiatecznej pomocy