Po niedawnej pakietówce po 1,12 zł odezwały się głosy oburzenia, że akcje własne sprzedali za tanio. Dzisiaj akcje na sprzedaży leżały po 1,10 zł i jakoś chętnych nie było. To jak jest z tą ceną akcji?
Tak na zdrowy rozum to albo w spółce jest źle albo nazwiska ludzi z nią związane są źle postrzegane przez inwestorów i nie budzą zaufania. Podobno fundamentalnie jest dobrze, a nawet bardzo zważywszy na wskaźniki, pozostaje kwestia personalna?