Dla Polenergi i akcjonariuszy również, ale dla rządu to powód wzrostu cen energii i impuls do dyskusji z UE o zmianie tego systemu... Oby rząd nie sprawił niespodzianki, pomimo, że spółki energetyczne SP też na tym zarabiają. Wg mnie takie gwałtowne wzrosty tylko te dyskusje zwiększają
Dyskutować to te ćmoki mogą chcieć, ale z nimi nikt nie będzie dyskutował. Ten problem ma głównie Polska, nikt ważny w UE nie jest zainteresowany zmianą systemu handlu prawami do emisji.