Widać, że okolice 2,7 to poziom na którym nadal warto. Teraz chwila odpoczynku, ale jakiejkolwiek przeceny się nie spodziewam.
Jak zachowają się ci którzy wpadli tu na chwilę trudno powiedzieć.
To, że nastąpiła realizacja zysków po takim debiucie i wymiana znacznej części akcjonariatu to oczywiste.
Czasy trudne, niepewne, a 200% na plus nikomu na drodze nie leży.
Kurs się osuwa i nie ma co liczyć, że wystrzeli. Co się miało przemielić to już zmielone. Zyski zrealizowane, a teraz marazm. Obroty marne w stosynku do wczorajszych