Nie zagłębiam się w uzasadnienie obecnego lub przyszłego kursu. Ale czasem znikają bardzo aktywni komentatorzy. Dlaczego? Czemu nie bronią dalej swoich racji. Bzymbzyk gdzie jesteś? Może masz rację. Ale dlaczego przy wzrostach i dobrych info ciebie nie ma. Wszyscy tęsknią...