Nie ma go, wystarczy wystawić kilakset akcji i już zapał kupujących gasnie. Dlaczego? Dlatego, że tu popyt jest sztuczny, a podaz prawdziwa. Poniewaz jednak gołym okiem widać, że chetnych do kupowania wielu nie ma, to i w karnecie podaz musi być sterowana. I jest. taka jest moja spekulacja.:)
Członkowie zarzadu akcje doku[ują. a na rynku wolumen obrotów mikrusieńki/ Dlaczego? Dlatego, że kupców brak, a w każdym razie duzi gracze, w tym członkowie porozumienia akcjo an rynku nie kupują, ale w pakietówkach. Dlaczego nie zbieraja akcji z rynku, w trakcjie sesji? Dlatego, że tu poda jes t mała/ Mała na tyle, żer byli gotowi zapłacić nawet 7,90 za akcję, ale w pakiecie 100 k. To znaczy, że ich zdaniem nie da sie tyle akcji kupić od drobnicy płacąc nawet średnio 7,90 zł za akcję. A przeciez w kolejce do zakupów stoi prawdopodobnie FIZ AF, którego, jak spekuluję, c złonkowie zarzadu podejrzewaja o plan wrogiego przejęcia. Dlaczego tak spekuluję? Dlatego, że wczesniej członowie zarzadu kontrolowali ok. 7, potem ok. 14% i nie przejmowali się tym, że fundusze i p. Radziwiłł mieli > 30% akcji. I ti nagle zbrali się do zakupów płacąc ceny, za które jeszcze dwa lata temu mogli kupić dwa razy tyle akcji, co dziś. Obecnie kontrolują ok. 22%, ale podekrzewam, że na tym się nieskonczy. Fundusze kotrolują obecnie > 25%, więc członkom porozumienia brakuje jeszcze ok. 300 k akccji, żeby nie zmienił się układ sił. Oczywiście pod warunkiem, że FIZ AF nie będzie akcji kupował. Ja uważam, że będzie. Taka jest moja spekulacja.:)
Czy w tym roku Koneser zostanie sprzedany? Szczerze w to wątpię. jesteśmy w połowie roku, a tu ani widu, ani słychu o potencjalnym nabywcy. Sam proces badania spółki będącej właścicielem tego aktywa zajmie kilka miesięcy, a przecież do badania jest także sama substancja, czyli stan techniczny budynków. Patrząc na rynek nieruchomości, brak transakcji, trudno zakładać, że obiekt zostanie sprzedany w najbliższych 12 miesiącach, a zysk może być znacząco niższy od oczekiwanego, to znaczy ok. 93 mln złotych. A co nowymi projektami: RT i PS? Te będą wymagać nakładów idących w dziesiątki miliony złotych do czasu, aż banki udzielą kredytów budowlanych. Czy udzielą? A jaka jest przyczyna zwłoki w zakupie od BBI części udziałów w RT przez L&W? Zobowiązani spółki są ogromne. Za 7 miesięcy spółka powinna oddać obligatariuszom ok. 43 mln złotych. 43 mln złotych których w kasie nie ma i wedle mojej oceny nie będzie. Nawet sprzedaż części udziałów RT nie zapełni kasy BBI, ponieważ trzeba będzie oddać ok. 25 mln złotych pożyczkodawcom ze stajni L&W. A właściwe co ma powstać w ramach RT czy PS? Pierwotnie miały tam powstać biurowce, ale teraz podobno powstaną tam apartamentowce. Innymi słowy, jeszcze nie wiadomo. Czy jest to dobry pomysł na inwestycję. Nie wydaje mi się wobec pukającej do drzwi recesji. I dlatego nie ma ruchu w interesze, mamy mikrowolumeny obrotów. Taka jest moja spekulacja