Jest już na dolnej linii kilkumiesięcznego kanału wzrostowego . Jeśli się przez nią przebije a po dzisiejszej podwyżce stóp może do tego dojść z rozpędu, to ta linia stanie się oporem . Ciekawy moment.....
Nie kupuję jak jest powyżej 4 zł.Nawet 3,9 zł to Omijam. Teraz dolar to przeszłość do wiosny tylko giełda. Poza tym kto kupuje dolary. Handel tylko euro, w tej walucie się wszyscy rozliczają. Już w latach 90tych zostałem z drogimi dolarami. Ale to była zabawa. Ale dużo mnie nauczyłam. Teraz już wiem że można kupić ale nie z myślą aby zarobić tylko aby zainwestować lub dywersyfikować środki. Dlatego kupowałem po 3,66 i 3,,80 i sprzedałem po około 4 zł i starczy mi już dolara. Teraz czas na giełdę.. Lubię jak Prezaz NBP uczy nas inwestować. Do tej pory czekałem na jałmużnę jaką jest oprecentowanie lokat. Teraz już sam decyduję co kupić i w co zainwestować. Dlatego teraz kupuję od kilku miesięcy tylko spółki dywidendowe. Które co roku dają dywidendę. Ale jakie to niech każdy sam sobie poszuka