No tak, kupuje. Dziś też spore obroty jak na tę spółkę. Po świętach będzie kolejny komunikat?
A mnie zastawia w tych zakupach jedno. Jak to jest, że prezesowi zawszę przy każdej pojdeńczej transakcji udaje się upolować od razu ze 2k akcji za jednym strzałem? Dotychczasowe zlecenia w arkuszu sell były drobniutkie i trzeba było się namęczyć wieloma transakcjami i naczekać, by dokupić co nieco. A prezes łyka jednorazowo od razu większe batony. Zupełnie jakby ktoś celowo mu je pod nos podstawiał...
164 858. Jeszcze tyle akcji teoretycznie prezes może sobie zgarnąć z rynku nie przekraczając progu 33% wymuszającego na nim ogłoszenie wezwania. Ale że prezesowi się nie śpieszy, co zrozumiałe, to pewnie sobie rozłoży te zakupy na wiele lat do przodu.
No tak tylko w przypadku firmy by to prawdopobnie umorzyli. Jedno jest pewne prezes wie, ze jest atrakcyjna. Ostatnio obrót na spółce to większość on. Może szykują się zmiany z nowym rokiem z tym co obiecywali.
No nie wiem, a może prezesowi zależy na tym, by była mało popularna? Wtedy będzie mógł sobie spokojnie tanio skupywać akcje z rynku i nikt mu nie będziesz przeszkadzał, ani co gorsze, podnosił kursu... Zupełnie jak dziecko, które samo w tajemnicy chce spałaszować łakocie pod kołderką, by inni się nie dowiedzieli :))))
Nie dziecko tylko dobry dobry biznesmen. Po co mu wrzask na forach i miotanie się kursu, jak na niektórych podejrzanych wehikułach giełdowych. Jak ktoś woli takowe, to jest ich sporo na GPW.
Nie wątpię, że dobry biznesmen, ale nie o to mi wcześniej chodziło. Mimo wszystko Delko jest spółką publiczną i dobrze, by trochę ją popromować w mediach także jako okazję inwestycyjną. I ta cisza mnie zastanawia. Tylko tyle.