Doskonale widać, ile są warte wyceny, prognozy, wyniki.
Gdy giełdy rosną, biją rekordy to trzeba zarabiać a nie żyć nadzieją na rekordowe wyniki u przyszłe wzrosty (ostatnie pół roku tu). Gdy przyjdą spadki to wszystko leci i nie ważne czy narosło 1000% czy stało...
na razie indeks dolara i rentownosci amerykanskich 10 latek nie wskazuja na krach za oceanem, ktory moglby nasza bananowa pociagnac na dno, ot zwykle 2-5% wachania codziennosc
prawdziwy krach to bys zobaczyl, jak by FED podniosl stopy 100bp na koncowce cyklu kredytowego i zjazd mialbys na gieldach po 70%, na co narazie sie nie odwazy moze jedna symboliczna podwyzka w tym roku 25bp