Przecież tu jest tylko 2 mln akcji z czego w obiegu jest 807 tyś. w obiegu. Wystarczy tylko 322 osoby po 2500 szt akcji nie ma dla innych. Dlatego tak trudno tu kupić większą ilość akcji bez podbijania kursu. A każdy wiem że kapitalizacja jest bardzo niska, a ja wejdzie Euvic na giełdę poprzez tą spółkę to realnie po niskiej c/z przy tej ilości akcji kurs powinien wynosić 200 zł. Więc kto niby ma teraz sprzedawać te akcje.
To nie jest wycena z kapelusza, Euvic miał dochodu 500 mln w tamtym roku ile z tego może mieć zysku pewnie około 40 mln, więc obecna kapitalizacja spółki c/z wynosi 1. To dopiero jest śmieszne. Myślisz że tu ludzie nie wiedzą o jakie pieniądze będzie gra.
Przecież to odwrócone przejęcie. EON stworzy miliard akcji za które kupi Euvic. Dotychczasowi akcjonariusze będą mieć 10% połączonej firmy. Euvic ma jednak interes aby EON był jak najwyżej wyceniany w momencie transakcji. Więc może jeszcze rosnąć
Dlaczego kupującemu ma zależeć żeby Eonet był jak najlepiej wyceniany w momencie sprzedaży? Na logikę to powinno być na odwrót tzn. jakbym kupował Eonet to chciałbym żeby on był wyceniany jak najtaniej.
Ilości procentowe udziałów po transakcji są już pewnie dawno uzgodnione wiec im wyższa cena akcji tym wyższa papierowa kwota transakcji i wyższa wycena Euvic po transakcji. A pewnie na rynek też będą chcieli trochę akcji sprzedać
A to dopiero początek, nikt tu nie odda akcji przed rzeczywistym wejściem Euvica na giełdę. Druga sprawa, że dostępnych jest w obiegu bardzo mało akcji.