Oni nic nie dokupuja, to jest akt czystej desperacji i zaklinanie rzeczywistości. Po prostu próbują nabrać naiwnych, że jeszcze może coś z tego będzie kłamliwymi komentarzami.
Jasna sprawa. Kiedyś myślałem, ze to spółdzielnia, która chce kółka robić .. ale płynność tak marna, efekty żadne, widoków też nie ma na nic więc na dzisiaj stawiam tezę, że to nieszczęśnicy powieszeni na haku.
Spółdzielnia robiła tutaj około 100 tyś. dziennie dawno temu i po wyprzedaniu zaczęły się obroty po 2 tyś. dziennie. Pisałem o tym wtedy, ale nikt mi nie wierzył. To jest totalny trup.
kiedy przyznasz ze juz jestes ugotowany? nie powiekszasz juz stratny choc uwazalem ze raczej nie masz akcji - jesli masz to mozesz byc ugotowana zaba - bywa - sprzedaj jesli jest sens - jesli nie ma zostaw na lata .